- poinformowała Włodarczyk na antenie TVN24.
36-letnia lekkoatletka doznała w czwartek urazu mięśnia dwugłowego uda podczas pogoni za złodziejem, który włamał się do jej samochodu. Po badaniach okazało się, że konieczna była operacja.
- przyznała Włodarczyk.
- dodała.
"Czułam, że coś się wydarzy"
Do zdarzenia doszło w czwartek na warszawskim Gocławiu w pobliżu jednej z głównych ulic tej części Warszawy - Fieldorfa.
- opowiadała Włodarczyk.
Jak relacjonowała, mężczyzna wykorzystując kontekst wojny podał się za Ukraińca, aby wzbudzić litość. Okazało się jednak, że jest Gruzinem.
- tłumaczyła Włodarczyk.
Przed igrzyskami w Tokio sytuacja była podobna
Lekkoatletka zaznaczyła jednak, że jest pełna optymizmu przed rozpoczęciem rehabilitacji, bo w przeszłości pokonywała już podobne przeciwności losu.
- powiedziała.
Włodarczyk jest rekordzistką świata w rzucie młotem, a w mistrzostwach świata i Europy zdobyła po cztery złote medale. W ubiegłym roku została odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.