Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedno pchnięcie i Majewski w finale

15 sierpnia 2009, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Majewski udowodnił, że jest w fantastycznej formie. Mistrz olimpijski nie miał problemów z zakwalifikowaniem się do wieczornego finału 12. lekkoatletycznych mistrzostw świata w Berlinie. Nasz zawodnik już w pierwszej próbie pchnął kulę dalej, niż wynosiło minimum kwalifikacyjne.

Majewski pchnął kulę na odległość 21,19. Minimum kwalifikacyjne wynosiło 20,30.

Finał to jest całkiem inny konkurs. Jestem zadowolony, mimo że to nie było idealne pchnięcie. Ale chodziło o to, by pokazać rywalom, że jestem mocny" - mówił Majewski.

Majewski nie ukrywa, że ma już w głowie scenariusz wieczornej rywalizacji. "Nie ma co kombinować. W pierwszej próbie trzeba bardzo daleko pchnąć i wtedy można spokojnie przystępować do dalszej części konkursu. " - podkreślił.

Najgroźniejsi, według podopiecznego Henryka Olszewskiego, pozostają Amerykanie. Mistrz świata z Osaki Reese Hoffa niespodziewanie nie osiągnął kwalifikacyjnej odległości - 20,30, ale wynik 20,23 wystarczył, by znaleźć się w dwunastce.

"Jestem przekonany o tym, że po południu będzie w formie. Liczyć będzie się też Adam Nelson. Dobrze wygląda także Niemiec Ralf Bartels. " - powiedział.

Budzik w pokoju Majewskiego zadzwonił już o 5.30 rano, jednak "to wcale nie tak wcześnie. W Pekinie było znacznie gorzej" - przypomniał. Teraz przed nim kilka godzin spokoju. Poza tym? Na pewno jakiś obiad, bo finał dopiero o 20.15, więc przydałoby się coś zjeść".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj