Dziennik Gazeta Prawana logo

Słaba forma polskich szczypiornistów. Biało-czerwoni przegrali z Argentyną

5 stycznia 2018, 21:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Paczkowski
Paweł Paczkowski/PAP/EPA
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała w Pontevedrze z Argentyną 24:29 (13:13) w pierwszym meczu Memoriału Domingo Barcenasa. Towarzyski turniej w Hiszpanii jest ostatnim sprawdzianem przed prekwalifikacjami do mistrzostw świata 2019.

Bardzo zły mecz, szczególnie w drugiej połowie, w wykonaniu biało-czerwonych. Była to pierwsza w historii porażka Polaków z Argentyńczykami. Nic w drużynie trenera Piotra Przybeckiego nie działało tak jak należy. Bramkarze prawie nic nie odbili, defensywa była dziurawa, a w ataku brakowało gry zespołowej. W dodatku Polacy popełnili w całym spotkaniu 18 błędów własnych, co w dużej mierze przesądziło o zdecydowanej wygranej rywali, którzy swoją grą też nie zachwycili. Ogólnie było to dość słabe widowisko.

Polacy prowadzili tylko do 15. minuty (7:6). Potem stracili trzy gole z rzędu, a na ich kolejne trafienie trzeba było czekać osiem minut. Jednak jeszcze przed przerwą, głównie dzięki najlepszemu w polskim zespole Arkadiuszowi Moryto, udało się doprowadzić do remisu.

Występ biało-czerwonych w drugiej połowie wzbudził wiele obaw o to czy uda się uzyskać za tydzień awans do następnej rundy eliminacji MŚ, gdzie najgroźniejszym rywalem będzie podobnie grająca do Argentyńczyków Portugalia.

Od stanu 15:15 zespół z Ameryki Płd. w krótkim czasie zdobył pięć goli z rzędu. W 38. minucie prowadził 20:15, a chwilę później 22:16 i taką sześciobramkową przewagę utrzymywał do 50. minuty (26:20).

Dopiero wtedy, dziesięć minut przed końcem, nastąpił przebłysk dobrej gry Polaków, którzy w przeciągu dwóch minut zniwelowali straty do trzech trafień. Gdy wydawało się, że pójdą za ciosem, zupełnie nie potrafili wykorzystać nadarzających się okazji, m.in. gry w przewadze. Sędziowie w pewnym momencie aż trzech Argentyńczyków posłali na dwuminutowe kary, w tym czerwoną kartkę ujrzał, za niesportowe komentarze, ich selekcjoner Manuel Cadenas, który jeszcze niedawno prowadził Orlen Wisłę Płock (2013-2016).

Na niespełna trzy minuty przed ostatnią syreną, przy stanie 24:27, podopieczni Przybeckiego zgubili piłkę i zamiast doprowadzić przynajmniej do wyrównania, pozwolili grającym w osłabieniu przeciwnikom zaliczyć kolejne dwa trafienia.

– podsumował spotkanie Przybecki.

Polacy przygotowują się do prekwalifikacji do MŚ w portugalskim Povoa de Varzim. Ich rywalami w walce o awans do kolejnej fazy eliminacji MŚ 2019, będą Kosowo (12.01), Cypr (13.01) i na zakończenie Portugalia (14.01). Do następnej rundy kwalifikacji awansuje tylko zwycięzca. Turniej finałowy zorganizują w styczniu 2019 Dania i Niemcy.

W sobotę rywalami Polaków będą Białorusini (godz. 18.30).

Polska - Argentyna 24:29 (13:13)
Polska: Piotr Wyszomirski, Adam Morawski – Arkadiusz Moryto 6, Przemysław Krajewski 4, Paweł Paczkowski 4, Paweł Genda 2, Rafał Przybylski 2, Patryk Walczak 2, Piotr Chrapkowski 1, Tomasz Gębala 1, Łukasz Gierak 1, Adrian Nogowski 1, Marek Daćko, Michał Daszek, Kamil Krieger, Stanisław Makowiejew, Kamil Syprzak, Maciej Gębala
Najwięcej bramek dla Argentyny: Federico Fernandez 7, Diego Simonet 5, Federico Pizarro 4, Julian Souto Cueto 4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj