„Jest nam bardzo przykro. Wyścig będzie jednak jechał dalej” – powiedział dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang na mecie trzeciego etapu w Zabrzu. Na 48. kilometrze odcinka doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zmarł belgijski kolarz Bjorg Lambrecht.
„Czterdziesty ósmy kilometr okazał się kilometrem pechowym, gdzie z jezdni, nie wiadomo dlaczego, zjechał Bjorg Lambrecht. Tak się złożyło, że wpadł do głębokiej fosy. Obrażenia były na tyle poważne, że wezwaliśmy szybko helikopter i karetkę. Przewieziono go do szpitala, jeszcze akcję serca udało się pobudzić, ale niestety nie przeżył. Jest na bardzo przykro” – powiedział Lang.
„To nie był zjazd, na którym się osiąga dużą prędkość, ale prosta, szeroka droga. Moment zawahania, zjazd z asfaltu i tragedia” - dodał.
Na mecie odwołano ceremonię dekoracji zwycięzcy i liderów poszczególnych klasyfikacji.
Trzeci etap wygrał prowadzący w wyścigu Niemiec Pascal Ackermann, po dyskwalifikacji za nieregulaminowy sprint Holendra Fabio Jakobsena.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane