Do rozgrywek LE kobiet przystąpią ostatecznie 34 drużyny, z których cztery bez konieczności udziału w grach eliminacyjnych zakwalifikowane zostały do fazy grupowej. Są to: Herning-Ikast Handbold (Dania), Siofok KC (Węgry), CS Minaur Baia Mare (Rumunia) i Handball Club Lada Togliatti z Rosji.
18 zespołów ma zapewniony udział w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej, a wśród nich mistrzynie Polski. Do nich dołączy sześć ekip zwycięskich z drugiej rundy. Lublinianki nie znalazły się w rozstawionej dwunastce, zatem w losowaniu trafią na teoretycznie silniejsze rywalki. Będzie to jedna z tych rozstawionych drużyn: Vaci NKSE Vac i DVSC Schaeffler Debreczyn z Węgier, Astrachanoczka Astrachań i HC Zvezda Zwienigorod z Rosji, SCM Gloria Buzau z Rumunii, Storhamar Handball Elite i Byasen Handball Elite z Norwegii, TUSSIES Metzingen i HSG Blomberg-Lippe z Niemiec, Viborg HK i Nykobing Falster HB z Danii oraz Fleury Loiret Handball z Francji.
Losowanie trzeciej rundy odbędzie się 20 października, a mecze rozegrane zostaną 14 lub 15 oraz 21 lub 22 listopada. W styczniu i lutym przyszłego roku toczyć się będzie rywalizacja w czterech grupach, z których po dwa najlepsze zespoły zakwalifikują się do ćwierćfinałów. Turniej finałowy z udziałem czterech drużyn zaplanowano na 8 i 9 maja.
Perła jest jedyną polską drużyną szczypiornistek, która występować będzie w tym sezonie w europejskich rozgrywkach. Ekipa mistrzyń Polski, pod wodzą nowego trenera Duńczyka Kima Rasmussena, przez sześć dni przebywała na zgrupowaniu w Szczyrku, gdzie pracowano nad budowaniem formy oraz odpowiedniej atmosfery w zespole.
- powiedział cytowany na klubowym portalu duński szkoleniowiec.