Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd umorzył postępowanie wobec zawodniczki i trenerki oskarżonych o maltretowanie konia

11 stycznia 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Annika Schleu
<p>Annika Schleu</p>/Newspix
Postępowanie prawne przeciwko niemieckiej zawodniczce pięcioboju nowoczesnego Annice Schleu i jej trenerce Kim Raisner, oskarżonym o maltretowanie konia na igrzyskach olimpijskich w Tokio, zostało definitywnie umorzone przez niemiecki sąd - poinformowali we wtorek ich prawnicy.

Szeroko nagłośniony incydent przyspieszył decyzję Międzynarodowej Federacji Pięcioboju (UIPM) o usunięciu jeździectwa z programu dyscypliny po igrzyskach olimpijskich Paryż-2024. Nie podjęto jeszcze decyzji, jaka konkurencja ma ewentualnie zastąpić jazdę konną.

31-letnia zawodniczka zobowiązała się zapłacić stowarzyszeniu pożytku publicznego 500 euro w zamian za zamknięcie sprawy przez poczdamską prokuraturę. Według jej prawnika, Kim Raisner zapłaci również "niewielką sumę" stowarzyszeniu broniącym praw zwierząt.

Zawodniczka i jej opiekunka zostały oskarżone o naruszenie niemieckiego prawa o dobrostanie zwierząt.

Prawnicy podkreślają, że rozwiązanie, kończące procedurę prawną, nie jest równoznaczne z przyznaniem się ich klientek do winy.

Afera, która wybuchła podczas igrzysk olimpijskich w Tokio w 2021 roku, wpłynęła na losy jednej z najstarszych olimpijskich dyscyplin. Wściekła z powodu wylosowania niesfornego konia, który odmówił skoku przez przeszkodę, Schleu maltretowała go batem i ostrogami. Kim Raisner również uderzyła konia i została za to wykluczona z igrzysk olimpijskich.

Wymyślony przez barona Pierre'a de Coubertin w 1912 r., by podkreślić walory „wszechstronnego” mężczyzny (dyscyplina została otwarta dla kobiet dopiero podczas igrzysk w 2000 r.), współczesny pięciobój łączy w sobie strzelanie, bieg, pływanie, szermierkę oraz jazdę konną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj