Ze złamanym sercem ogłaszam, że muszę wycofać się z zawodów i nie będę już miała szansy, aby osiągnąć wszystko, do czego byłam przygotowana - napisała Jack na Instagramie.

Reklama

Jack dodała, że teraz skupi się na nadchodzących Igrzyskach Wspólnoty Narodów, które rozpoczną się 28 lipca w Birmingham.

Powrót po dyskwalifikacji

Mistrzostwa świata w Budapeszcie były pierwszym poważnym międzynarodowym sprawdzianem Australijki od trzech lat, gdy została zawieszona na cztery lata po wykryciu u niej dopingu.

Reklama

Sprawa wyszła na jaw w lipcu 2019 roku, gdy Jack miała wystartować w mistrzostwach świata w Gwangju. Na miesiąc przed startem zawodniczka zrezygnowała jako przyczynę podając powody osobiste. Kilka dni później poinformowano, że kontrola antydopingowa wykazała obecność w jej organizmie ligandrolu.

Australijska Agencja Antydopingowa ukarała ją wtedy 4-letnią dyskwalifikacją rozpoczynającą się 12 lipca 2019 roku. Jack odwołała się od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie, który orzekł, że zawodniczka nieświadomie przyjęła środek dopingowy i skrócił okres dyskwalifikacji do 2 lat.