Dziennik Gazeta Prawana logo

Do przerwy "ciężary". Polscy szczypiorniści męczyli się z dużo niżej notowanym rywalem

13 października 2022, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Gębala (L) i Włoch Marco Mengon (P) podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych w Katowicach
<p>Maciej Gębala (L) i Włoch Marco Mengon (P) podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych w Katowicach</p>/PAP
Polscy piłkarze ręczni pokonali w Katowicach Włochów 30:23 (10:9) w swoim pierwszym meczu grupy 8 kwalifikacji do mistrzostw Europy 2024. Rywalami Polaków są też Francja i Łotwa. Starcie z Italią było jednocześnie testem dla kadry i hali przed styczniowymi mistrzostwami świata, które zostaną rozegrane w Polsce i Szwecji.

W kolejnym meczu eliminacyjnym biało-czerwoni zagrają w niedzielę na wyjeździe z Łotwą. Miesiąc wcześniej (11 września) w katowickiej hali polscy siatkarze przegrali z Włochami finał mistrzostw świata 1:3. W tamtym spotkaniu to ekipa Italii była wyraźnie lepsza. W czwartek sytuacja się zmieniła.

Do przerwy jedną bramką

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Gospodarze prowadzili jedną, dwoma bramkami, ale za każdym razem szybcy, agresywni w obronie Włosi odrabiali straty.

W ostatniej minucie przy stanie 9:9 trener gości Riccardo Trillini wycofał bramkarza i jego drużyna zaatakowała w siódemkę. Skończyło się faulem ofensywnym, biało-czerwoni zdążyli jeszcze wyprowadzić akcję, zakończoną celnym rzutem z daleka Arkadiusza Moryto.

Ten sam zawodnik trafił dwa razy do pustej bramki rywali, kiedy grali w osłabieniu i Polacy prowadzili 14:11. Od tego momentu drużyna trenera Patryka Rombla wyraźnie się rozpędziła. Polacy częściej potrafili znaleźć receptę na obronę przeciwników, którzy dodatkowo „łapali” karne minuty. Swój wkład w korzystny wynik miał też bramkarz Adam Morawski. W 40. minucie Szymon Sićko rzutem przez całe boisko do pustej bramki wyprowadził biało-czerwonych na prowadzenie 24:16 i dopiero wtedy nieco uspokoił się przeżywający spotkanie przy linii bocznej polski selekcjoner.

Pogoń Włochów w końcówce okazała się nieskuteczna, komplet punktów zdobyli gospodarze.

Awans do turnieju finałowego wywalczą dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz cztery z ośmiu, które zajmą trzecie miejsca. Gospodarzem finałów ME będą Niemcy.

Polska - Włochy 30:23 (10:9)
Polska: Adam Morawski, Jakub Skrzyniarz - Michał Daszek 1, Michał Olejniczak 1, Krzysztof Komarzewski, Patryk Walczak 1, Szymon Sićko 5, Ariel Pietrasik 3, Arkadiusz Ossowski, Jan Czuwara 1, Kamil Syprzak 4, Arkadiusz Moryto 9, Przemysław Krajewski 1, Maciej Gębala 3, Szymon Działakiewicz 1, Piotr Chrapkowski, Adam Morawski
Włochy: Domenico Ebner, Andrea Colleluori - Leo Prantner 1, Tommaso De Angelis, Davide Bulzamini, Filippo Angiolini, Giacomo Savini, Marco Mengon 3, Nicolo D’Antino 2, Umberto Bronzo 1, Stefano Arcieri, Simone Mengon 4, Endrit Iballi, Axel Oppedisano 1, Pablo Miguel Marrochi 3, Andrea Parisini 8
Kary: Polska – 2 minuty; Włochy – 6 minut
Widzów: 6994

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj