List do szefa Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego jest efektem zabiegów dyplomatycznych ministra sportu i turystyki Kamila Bortniczuka, który – zaniepokojony decyzją Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego (IBA) o zniesieniu sankcji nałożonych na rosyjskich i białoruskich pięściarzy – wezwał pozostałe kraje UE do wspólnej reakcji.
- napisano we wstępie listu.
- podkreślili sygnatariusze listu.
Ministrowie sportu wspomnieli, że "zaleca się, aby federacje sportowe i organizatorzy (zawodów - PAP) uczynili wszystko, co w ich mocy by zapewnić, że rosyjscy ani białoruscy sportowcy nie będą startowali jako reprezentanci swoich krajów, ale wyłącznie jako zawodnicy neutralni, bez prezentowania jakichkolwiek symboli, barw lub flag narodowych swoich państw i bez odgrywania ich hymnów".
Pod listem podpisali się ministrowie właściwi do spraw sportu z 24 państw członkowskich Unii Europejskiej.