"Cieszymy się z tej wygranej, bo kiedy zaczynasz zawody, zawsze jest nerwowość, podekscytowanie, niecierpliwość. Pierwszy mecz nigdy nie jest łatwy. Zwłaszcza przeciwko gospodarzom, przy pełnej hali" - ocenił francuski piłkarz ręczny Nikola Karabatic spotkanie z Polską, wygrane 26:24.
Lider "Trójkolorowych", który po raz dziewiąty występuje w mistrzostwach świata, zaznaczył, że jego drużyna może i powinna grać jeszcze lepiej.
- dodał.
Jego kolega z drużyny Kentin Mahe w narodowych barwach wystąpił po raz 150. Środkowy rozgrywający bezbłędnie wykorzystał cztery rzuty karne, a mecz zakończył w sumie z pięcioma trafieniami.
- podsumował Mahe, który żałował, że jego zespół miał 12 strat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|