To krok, który w żaden sposób nie przesądza o tym, co zrobimy (ws. igrzysk - PAP) - dodała Oudea-Castera nawiązując do ewentualnego występu Rosjan i Białorusinów w Paryżu, ale zaznaczyła, że "to MKOl ustala warunki udziału zarówno sportowców olimpijskich, jak i paraolimpijskich".
To pierwszy głos przedstawiciela kraju-gospodarza najbliższych igrzysk od wtorkowego komunikatu MKOl, który zalecił federacjom sportowych ponowne dopuszczenie zawodników z Rosji i Białorusi do międzynarodowej rywalizacji, choć zastrzegł szereg warunków do spełnienia przez nich, m.in. że dotyczy to wyłącznie startów indywidualnych i tylko tych, którzy w żaden sposób nie popierają wojny w Ukrainie i nie mają związków z armią czy klubami wojskowymi.
Minister przypomniała też, że prezydent Francji Emmanuel Macron postulował, aby do sprawy wrócić latem.
Jest przecież oczywiste, że głos głowy państwa przyjmującego będzie słyszalny w dyskusji, którą prowadzi MKOl – podkreśliła.
Minister sportu Francji zaznaczyła, że kontynuuje wymianę informacji z "kolegami z różnych krajów".
Robimy postępy w znalezieniu najlepszego możliwego rozwiązania - dodała.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.