Dziennik Gazeta Prawana logo

Najazd Farerów na Niemcy. Co 10. obywatel Wysp Owczych udał się do Berlina

12 stycznia 2024, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Słowenia - Wyspy Owcze
Najazd Farerów na Niemcy. Co 10 obywatel Wysp Owczych udał się do Berlina/PAP/EPA
Wyspy Owcze zamieszkuje 50 tysięcy ludzi. Aż pięć tysięcy z nich w ostatnim czasie udało się do Niemiec. To oznacza, że co dziesiąty obywatel tego kraju dopingował w Berlinie swoją reprezentację piłkarzy ręcznych w pierwszym meczu mistrzostw Europy. 

Krótko mówiąc Farerzy oszaleli na punkcie szczypiorniaka. Euro 2024 rozgrywane w Niemczech cieszy się wśród nich wielkim zainteresowaniem. 

Farerzy napędzili strachu Słoweńcom 

Piłkarze ręczni z Wysp Owczych są absolutnym debiutantem na mistrzostwach Europy. Z góry są skazywani na porażkę. W swoim pierwszym grupowym meczu zmierzyli się z reprezentantami Słowenii i pachniało w nim niespodzianką. 

Długo tablica wskazywała remis lub niewielką przewagę jednego z zespołów. A Farerowie kilka razy udanie zdecydowali się na wariant gry siedmiu na sześciu w polu. Rewelacyjnie grał środkowy rozgrywający 21-letni Elias a Skipagotu (THW Kiel), który nie tylko zdobywał bramki, ale też asystował z dużą precyzją.

O wygranej Słoweńców 32:29, w których składzie wystąpił Miha Zarabec (Orlen Wisła Płock), zadecydowało większe doświadczenie, a także większa liczba klasowych zawodników. Było to szczególnie widoczne w ostatnim kwadransie gry.

Drużynę z Wysp Owczych w trakcie meczu wspierała z trybun Mercedens-Benz Arena liczna grupa kibiców. Farerscy fani, ubrani w biało-niebieskie koszulki żywiołowo dopingowali swoich rodaków. Według tamtejszych mediów mogło być ich nawet 5 tysięcy. 

Biało-czerwoni ostatnim grupowym rywalem Farerów

Na kolejnym spotkaniu z Norwegią obywateli tego małego kraju może być jeszcze więcej. Mówi się nawet o ośmiu tysiącach. 

W ostatnim grupowym spotkaniu szczypiorniści z Wysp Owczych zmierzą się z podopiecznymi Marcina Lijewskiego. Niestety biało-czerwoni zaliczyli falstart. W swoim pierwszym meczu na ME przegrali z Norwegią 21:32. 

Trzeba przyznać, że Polacy dobrze wyglądali tylko na początku pojedynku. Jeszcze w czwartej minucie prowadzili 3:0. Później było już tylko gorzej. Rywale rozkręcali się z każdą kolejną minutą. Do przerwy prowadzili pięcioma bramkami. Ostatecznie wygrali aż 11. "Oczkami". 

 

 

Wyspiarze to jeden z najmłodszych (średnia wieku 24,5 lat) a jednocześnie najniższy zespół (przeciętna 188,1 cm) turnieju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAndrzej Duda zaszalał. Były prezydent kupił Porsche 911 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj