Dominik Piechota nie zagrzał długo miejsca w redakcji serwisu "weszlo.com". Dziennikarz dołączył do redakcji niecałe trzy miesiące temu, a już się z nią żegna.

Stanowski podkreśla, że decyzja mogła być tylko jedna

Okoliczności rozstania nie są miłe. W mediach społecznościowych opublikowano kilka przykładów plagiatów, których dopuścił się dziennikarz.

Reklama

Reakcja jego szefa była zdecydowana. Stanowski, który jest redaktorem naczelnym serwisu "weszlo.com" zwolnił Piechotę.

Bardzo żałuję, że Dominik narobił takich głupot. Współpracowaliśmy krótko, bo niecałe trzy miesiące, ale decyzja mogła być tylko jedna. Mam nadzieję, że kiedyś chłopak się odbuduje. Na razie musi wszystko przemyśleć i odpokutować - napisał Stanowski.

Piechota w przeszłości związany był z "Newonce" i "Przeglądem Sportowym. Do "Weszło" trafił z "Kanału Sportowego".