Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Lecha ma "słodki ból głowy"

16 maja 2010, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawet ból głowy ma dziś słodki smak - przyznał trener piłkarzy Lecha Poznań Jacek Zieliński podczas gali podsumowującej zakończony w sobotę sezon. W niedzielę w Warszawie trzy czołowe drużyny ekstraklasy odebrały medale. Wręczono również nagrody indywidualne.

"To była najpiękniejsza sportowa przygoda mojego życia. Wielki <szacun> dla tych chłopaków. Dzięki nim Poznań pławił się wczoraj w szampanie. A dziś nawet jak niektórych głowa boli, to ból jest słodki i można go wytrzymać" - powiedział trener mistrzów Polski, odbierając złoty medal z rąk ministra sportu i turystyki Adama Giersza oraz prezesa PZPN Grzegorza Laty.

"Myślę, że były to interesujące rozgrywki, a kibice przeżywali wielkie emocje do samego końca. Najważniejsze, że była to zdrowa, sportowa rywalizacja. Gratuluję Lechowi" - podkreślił trener drugiej na mecie sezonu Wisły Kraków Henryk Kasperczak.

Jedyną kobietą, która odebrała nagrodę była prezes Ruchu Chorzów Katarzyna Sobstyl. "Zawdzięczam ją jednak wyłącznie facetom, którzy ciężko pracowali na boisku" - zaznaczyła szefowa trzeciego klubu ekstraklasy.

"Dla nas brązowy medal jest jak mistrzostwo Polski" - przyznał trener "Niebieskich" Waldemar Fornalik.

Indywidualnie gwiazdą niedzielnego popołudnia w Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II był Robert Lewandowski. Napastnik Lecha Poznań odebrał wyróżnienia dla króla strzelców i najlepszego piłkarza ekstraklasy, o czym zdecydowali trenerzy i kapitanowie 16 ekip. Kolejne laury będzie już prawdopodobnie zbierał za granicą, choć nie zdradził, którego klubu będzie bronił barw. "W polskiej lidze zdobyłem już wszystko" - podkreślił Lewandowski.

"Dziękuję przede wszystkim kolegom z drużyny, bo <żyję> z ich podań. Cieszą mnie te nagrody, ale najważniejsza jest ta za mistrzostwo Polski" - dodał as "Kolejorza".

"Odkryciem sezonu" został wybrany strzelec 10 bramek Artur Sobiech z Ruchu Chorzów. W kategorii fair play nagroda przypadła Polonii Bytom, a pod uwagę brane były nie tylko żółte i czerwone kartki, ale także ogólna postawa piłkarzy, w tym zachowanie ławki rezerwowych czy stosunek do sędziów. Wyróżniono również najlepszego piłkarza Młodej Ekstraklasy. Pokaźny kryształowy puchar odebrał Jakub Kosecki, syn byłego reprezentanta Polski - Romana, z Legii Warszawa.

Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda powiedział PAP, że niesamowite emocje w dwóch ostatnich kolejkach były dla niego największym zaskoczeniem. Teraz oglądając mundial zamierza się delektować futbolem na najwyższym poziomie. "Nie jestem szowinistą, nie kibicuje jednej drużynie. Ja wszędzie dostrzegam dobre strony piłki nożnej, żebym mógł je włączyć do mojego warsztatu" - podkreślił Smuda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj