W środę Polacy zagrają bardzo ważny mecz. Trzy punkty zdobyte w Helsinkach przybliżą biało-czerwonych do pierwszego w historii awansu do mistrzostw Europy. Jednak ciągle nie wiadomo, kto wyjdzie na boisko w pierwszym składzie.

Reklama

"Nie wszyscy piłkarze są przygotowani do rozegrania dwóch trudnych meczów na międzynarodowym poziomie w ciągu czterech dni. Dlatego szansę dostaną ci bardziej wypoczęci" - twierdzi trener Leo Beenhakker.

Kto? Na pewno w Helsinkach nie zagrają Marcin Wasilewski i Grzegorz Bronowicki. Obaj piłkarze są zawieszeni na jeden mecz za nadmiar żółtych kartek. Wszystko wskazuje na to, że zastąpią ich Arkadiusz Głowacki i Paweł Golański.