Pełna mobilizacja w kadrze polskich piłkarzy. W środę biało-czerwoni zmierzą się z Finlandią. Trener Leo Beenhakker zdradził, że ma już gotowy skład na mecz w Helsinkach. "Teraz nie mogę go ujawnić. Ale na pewno powalczymy z Finami" - powiedział Holender.
W środę Polacy zagrają bardzo ważny mecz. Trzy punkty zdobyte w Helsinkach przybliżą biało-czerwonych do pierwszego w historii awansu do mistrzostw Europy. Jednak ciągle nie wiadomo, kto wyjdzie na boisko w pierwszym składzie.
"Nie wszyscy piłkarze są przygotowani do rozegrania dwóch trudnych meczów na międzynarodowym poziomie w ciągu czterech dni. Dlatego szansę dostaną ci bardziej wypoczęci" - twierdzi trener Leo Beenhakker.
Kto? Na pewno w Helsinkach nie zagrają Marcin Wasilewski i Grzegorz Bronowicki. Obaj piłkarze są zawieszeni na jeden mecz za nadmiar żółtych kartek. Wszystko wskazuje na to, że zastąpią ich Arkadiusz Głowacki i Paweł Golański.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl