Ryan Babel z Liverpoolu to wyjątkowy śpioch. Piłkarz reprezentacji Holandii zaspał na zgrupowaniu kadry przed meczem z Rumunią w eliminacjach do Euro 2008. Trener Marco van Basten się wkurzył i kazał mu siedzieć na ławce. Holandia przegrała 0:1.
Zawodnik angielskiego Liverpoolu w ciągu kilku dni spóźniał się dwa razy. "Na obóz się spóźnił i traktował to potem jako świetny żart. Za drugim razem przyszedł za późno na obiad. Miałem tego dość. Zawsze trzeba być punktualnym" - grzmiał trener Holendrów Marco van Basten.
Ryan Babel tłumaczył się, że treningi w Liverpoolu są bardzo ciężkie i przez to jest przemęczony. Szkoleniowiec dał mu odpocząć. Bez swojego asa Holendrzy przegrali z Rumunami 0:1. Była to pierwsza porażka "Pomarańczowych" w tych eliminacjach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl