Dziennik Gazeta Prawana logo

Żewłakow nie wiedział, co się dzieje w meczu z Realem

18 listopada 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Michał Żewłakow był jednym z bohaterów Olympiakosu Pireus. Między innymi dzięki kapitalnej grze polskiego piłkarza grecka drużyna zremisowała bezbramkowo w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. "W meczu z Realem zakręciło mi się w głowie. Parę razy nie wiedziałem, dokąd biec" - opowiada "Żewłak".

Urwanie punktu w spotkaniu z "Królewskimi" to wielkie osiągnięcie piłkarzy Olympiakosu. Michał Żewłakow włożył w ten mecz całe serce. "Po meczu bardziej niż fizycznie byłem zmęczony psychicznie" - mówi serwisowi sport.pl.

Dwa tygodnie temu Real wygrał z drużyną z Pireusu 4:2. "W porównaniu z pierwszym meczem wykonaliśmy 400 proc. normy. Nie straciliśmy gola, a dwa tygodnie temu aż cztery" - tłumaczy Żewłakow.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj