Selekcjoner Leo Beenhakker rozmyśla o tym, kogo skreślić z listy piłkarzy powołanych na Euro. Na zgrupowanie do Niemiec może pojechać najwyżej 26 piłkarzy. Wszystko wskazuje na to, że mamy pierwszego odstrzelonego. "Wojciech Kowalewski nie ma już szans na występ na Euro" - twierdzi jeden z członków sztabu Leo.
Trenerzy muszą podjąć decyzję lada dzień, bo już 19 maja kadra wyrusza na zgrupowanie do Niemiec. Jest już po tajnej naradzie, podczas której sztab szkoleniowy dyskutował o piłkarzach, których do tego czasu trzeba z kadry skreślić.
"Leo ma już kadrę w głowie, ale najpierw muszą ją poznać jego współpracownicy" - mówi jeden z członków sztabu w "Przeglądzie Sportowym". "Pretendentów jest w tej chwili 32, może o jednego mniej. Bo Wojciech Kowalewski nie ma już szans na wyjazd na Euro" - dodaje informator.
Wygląda na to, że to popularny "Gibon" będzie pierwszym odrzuconym przez Beenhakkera piłkarzem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|