W 80. minucie mecz z Albanią boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Wojciech Łobodziński. Piłkarz natychmiast został odwieziony karetką do szpitala. Pierwsza diagnoza: złamanie kości strzałkowej. Na szczęście po badaniach okazało się, że "Łobo" skręcił nogę w stawie skokowym. To mniej groźny uraz i piłkarz Wisły cały czas ma szansę pojechać na Euro.
Badania przeprowadzone w szpitalu w Reutlingen wykazały, że pomocnik Wisły Kraków i piłkarskiej reprezentacji Polski Wojciech Łobodziński podczas meczu towarzyskiego z Albanią (1:0) skręcił staw skokowy lewej nogi - poinformowała rzecznik prasowy reprezentacji Marta Alf.
Stało się to pod koniec spotkania. Prosto ze stadionu, z nogą obłożoną lodem, został karetką odwieziony do szpitala. Badania nie potwierdziły wstępnych podejrzeń, że mógł nawet złamać nogę. Nie wiadomo na razie, jak długo będzie musiał pauzować.
W środę o godz. 11.00 selekcjoner Leo Beenhakker ogłosi nazwiska 23 piłkarzy, których zabierze na ME do Austrii i Szwajcarii. Godzinę później mija ostateczny termin zgłaszania zawodników wyznaczony przez UEFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|