W naszą reprezentację wierzą wszyscy Polacy. Także politycy. Minister sportu Mirosław Drzewiecki już wie, jaki będzie wynik niedzielnego meczu Polski z Niemcami. "Wygramy 1:0, a bramkę strzeli Ebi Smolarek. A jak nie on, to Maciej Żurawski" - typuje minister.
Minister wybiera się na mistrzostwa, ale jeszcze nie wiem czy zdoła obejrzeć wszystkie mecze, czy też będzie się musiał zadowolić jednym. "To zależy od moich obowiązków w kraju. Jako człowiek odpowiedzialny za przygotowanie Euro 2012 powinienem, w poczuciu obowiązku, pojechać na ten turniej. Chcę się przyjrzeć, jak to wygląda" - tłumaczy.
Drzewiecki będzie też oczywiście kibicował Polakom i jest przekonany, że wygrają z Niemcami. Zdaniem ministra zwycięskiego gola strzeli albo Ebi Smolarek, albo "Żuraw".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|