Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Ronaldo spudłował z karnego

23 kwietnia 2008, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barcelona na swoim boisku dominowała przez 90 minut. Ale to Manchester mógł wywieźć cenne zwycięstwo. Tyle że z karnego spudłował gwiazdor "Czerwonych Diabłów" Cristiano Ronaldo. Dlatego w rewanżu półfinału Ligi Mistrzów wszystko może się jeszcze zdarzyć. Zobacz, jak fatalnie strzelił Portugalczyk.

Mecz rozpoczął się dla Manchesteru świetnie. Już w drugiej minucie sędzia podyktował rzut karny dla "Czerwonych Diabłów" po zagraniu ręką Milito.

United grali osłabieni - tuż przed meczem, ze względu na problemy żołądkowe, ze składu wypadł Nemanja Vidić.

Po emocjonującym początku przewaga w pierwszej części gry była po stronie Katalończyków. To oni konstruowali groźne akcje, kończyły się jednak pod polem karnym Manchesteru.

W 28. minucie w polu karnym upadł Ronaldo. Wydawało się, że Portugalczyk był faulowany przez Rafaela Marqueza, ale sędzia nie zdecydował się wskazać tym razem na "wapno".

Druga połowa to już huraganowe ataki gospodarzy. Dwukrotnie fantastycznie odnalazł się pod bramką Van der Sara Samuel Eto'o. Za drugim razem piłka trafiła w siatkę boczną po minimalnym pudle.

Manchester odpowiedział natychmiastową kontrą w 54. minucie. W boczną siatkę trafił tym razem Carrick.

"Bramka dla Barcy wisi w powietrzu" - powtarzali jak mantrę telewizyjni komentatorzy, ale co z tego... Jak w ukropie zwijał się Van der Sar i "Czerwone Diabły" wytrzymywały napór gospodarzy.

Obrazu gry nie zmieniły także zmiany. Na boisku pojawili się Thierry Henry i Bojan Krkić, a w ekipie mistrzów Anglii pojawił się Nani i - na pięć minut przed końcem - Ryan Giggs.

Już niecałe 10 minut po wejściu na murawę szansę miał Henry. Na posterunku był jednak golkiper Manchesteru, który z trudem sparował strzał.

Sędzia doliczył jeszcze dwie minuty, ale nic to już nie zmieniło. W Barcelonie bez bramek. Wszystko rozstrzygnie się za tydzień w Manchesterze. Kto lepiej poradzi sobie z presją na Old Trafford?



Valdes - Zambrotta, Marquez, Milito, Abidal - Xavi, Yaya Toure, Deco (Henry 76) - Messi (Krkić 61), Eto'o, Iniesta. Van der Sar - Hargreaves, Ferdinand, Brown, Evra - Ronaldo, Carrick, Scholes, Park - Rooney (Nani 75), Tevez (Giggs 85).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj