Lukas Podolski odda wszystkie prezenty, jakie dostał na 23. urodziny, jeśli uda mu się pokonać w niedzielę Artura Boruca. Napastnik reprezentacji Niemiec, który pochodzi z naszego kraju, ma jeszcze jedno życzenie. "Chciałbym, żeby z grupy wyszli Niemcy i Polacy" - mówi.
Ważniejszym życzeniem urodzinowym jest jednak wspomniana już bramka. Kilka dni temu Podolski skończył 23 lata i dostał od kolegów upominki. Chętnie się ich jednak pozbędzie, gdy pokona Artura Boruca.
"Bardzo cenię polskiego bramkarza, dlatego gol strzelony Borucowi byłby czymś specjalnym. To byłaby ogromna satysfakcja. Słyszałem, że Boruc może nawet trafić do mojego Bayernu" - mówi niemiecki piłkarz, którego cytuje "Sport".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|