Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc chce rewanżu za porażkę na mundialu

7 czerwca 2008, 00:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dortmund. Mundial 2006. Sędzia pozwala przeprowadzić Niemcom w meczu z Polakami ostatnią akcję. Odonkor dośrodkowuje do Neuville'a, który pokonuje Artura Boruca. Bezsilny polski bramkarz płacze ze wściekłości... "Tym razem nie dam się pokonać" - zapewnia Artur Boruc.

Piatek, 6 czerwca 2008. Do historycznego, pierwszego meczu Polaków na Euro odliczamy godziny. "Tym razem żadnego płaczu nie będzie" - zapewnia Boruc na łamach DZIENNIKA. "Chyba, że po spotkaniu finałowym" - dodaje bramkarz Celticu od którego dyspozycji w niedzielny wieczór będzie zależało bardzo wiele. "Ale piłka nożna to gra zespołowa. Niech w kadrze będzie najlepszy bramkarz na świecie, a przed nim stoją najlepsi obrońcy. Bez odpowiedniej linii pomocy i ataku, taka drużyna nie ma racji bytu. Nie zdoła wygrać meczu. Chyba, że przypadkiem. Znamy Niemców, a oni nas. Zresztą, cały świat wie, jak oni grają, a mało kto potrafi ich pokonać" - zaznacza.

Do spotkania w Dortmundzie nie chce wracać. "Nie będę ściemniał, coś tam w głowie zostało, ale spokojnie. W niedzielę przestanę o tym myśleć" - dodaje. "Jestem optymistą, przynajmniej przed rozpoczęciem turnieju. Zebrało się paru fajnych chłopaków, którzy wiedzą, czego chcą - zrobić duży wynik. Wyglądamy dużo lepiej niż wcześniej i pragniemy sukcesu, nawet medalu. Nie straszmy się sami, jacy to nasi rywale są silni. Patrzmy na siebie, my także mamy dobrych piłkarzy" - przekonuje Boruc.

Polski bramkarz to postać charyzmatyczna i kontrowersyjna, często nie ukrywa emocji, które nim kierują. Mamy nadzieję, że w pierszym spotkaniu Euro sportowa złość dodatkowo zmotywuje go do walki. "Polska reprezentacja już dwa razy dostała od Niemiec na mundialu. Wystarczy" - zapewnia Artur.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj