Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Chorwatów chwali Boruca

16 czerwca 2008, 23:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chorwaci wygrali wszystkie mecze w grupie i z kompletem punktów awansowali do ćwierćfinału. Co więcej, ostatni mecz, z Polakami, grali w innym, teoretycznie słabszym, składzie. "Nie wygraliśmy dlatego, że Polska grała kiepsko, ale my prezentowaliśmy się świetnie. Rywal nie był łatwy, ale nasze zwycięstwo zasłużone" - stwierdził trener reprezentacji Chorwacji Slaven Bilic.

"W kilku sytuacjach polski bramkarz spisał się fantastycznie. Był zdecydowanie najmocniejszym punktem rywali. Gdyby nie on, już do przerwy prowadzilibyśmy różnicą dwóch bramek" - ocenił Bilic.

Chorwacki trener nie chciał wybiegać w przyszłość i rozmawiać o ćwierćfinałowym spotkaniu z Turcją. "Nie myśleliśmy jeszcze o tym meczu. Do dziś liczyła się tylko Polska i spotkanie w Klagenfurcie. Od jutra zaczniemy przygotowania do kolejnego meczu" - powiedział.

Chorwatów czeka trudne zadanie, bo zagrają z Turcją, która pokazała, że jest w tym turnieju dobrze dysponowana. "Przy odrobinie szczęścia, a na nie codziennie sumiennie pracujemy, stać nas na wygraną z każdym rywalem" - zakończył Slaven Bilic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj