Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy asystent Leo: Czuję ogromną radość

9 lipca 2008, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Ja w jednym sztabie z Beenahkkerem! Do niedawno przez myśl bym mi to nie przeszło. Już lista drużyn, które prowadził, przyprawia o dreszcze" - nie kryje zachwytu przyszły asystent Leo Beenhakkera, Rafał Ulatowski, do tej pory szkoleniowiec Zagłębia Lubin.

"Czuję ogromną radość. Nie spodziewałem się, że moja praca w Zagłębiu zostanie tak szybko doceniona. To kapitalna sprawa, od takiego trenera jak Beenhakker można się mnóstwo nauczyć. Tego nie wyczytam w żadnej książce, to trzeba przeżyć, dotknąć, zobaczyć" - mówi Ulatowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Przyszły asystent Beenhakkera nadal jednak oficjalnie jest trenerem Zagłębia. Zapowiada, że dopóki oficjalnie nie zostanie przedstawiony jako asystent Holendra, będzie myślał tylko o Zagłębiu Lubin. "Mam tu jeszcze przez rok ważną umowę" - mówi.

Ulatowski pierwsze kroki w trenerskim fachu stawiał w Islandii, gdzie największy problem miał z piłkarzami, którzy byli amatorami na co dzień pracującymi w bankach czy na budowach, i z przygnębiającą pogodą. "Jak przyjechałem był śnieg. A jeśli chodzi o inne kaprysy natury, to przeżyłem minitrzęsienie ziemi" - opowiada.

Jedyna sprawą, która teraz martwi Ulatowskiego jest to, że nie posiada wymaganej do prowadzenia samodzielnie pierwszoligowego klubu, licencji UEFA Pro. -"Złożyłem podanie o przyjęcie mnie na kurs. Piętnastego lipca będę wiedział, czy zostałem w ogóle przyjęty. Między innymi z tego powodu staram się unikać tego szumu związanego ze współpracą z Leo Beenhakkerem. Nie chcę się wychylać, bo coś mogłoby zostać w PZPN źle odebrane".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj