Dziennik Gazeta Prawana logo

Reprezentant Polski zasłabł na meczu

17 lipca 2008, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nasz kadrowicz Łukasz Garguła może mówić o prawdziwym pechu. "Gargamel" dostał w twarz piłką i padł jak długi na murawę podczas sparingu z niemieckim Bayerem Leverkusen. Polak długo nie mógł odzyskać przytomności. W końcu wylądował w szpitalu.

Do wypadku doszło w 20. minucie meczu. Garguła dostał piłką w głowę i... zemdlał. Wkrótce udało się go ocucić, ale i tak pojechał do szpitala. Badania wykazały, że piłkarz miał wstrząśnienie mózgu.

Reprezentant Polski zagrał w meczu, który GKS przegrał 1:2. W spotkaniu zagrali podstawowi zawodnicy z Bełchatowa. Honorowego gola zdobył Carlo Costly, który w 21. minucie wykorzystał dośrodkowanie Jacka Popka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj