Dziennik Gazeta Prawana logo

Majdan: Niczego nie żałuję

3 września 2008, 21:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Majdan Niczego nie żałuję
Majdan Niczego nie żałuję/Inne
Nie ma wątpliwości, że Radosław Majdan nadal ma w głowie wydarzenia z Mielna, gdzie razem z Piotrem Świerczewskim wdali się w bójkę z policjantami. A może jednak bójki nie było? "Nie pobiłem nikogo. Ja tylko szturchnąłem tego policjanta, kiedy próbowałem podnieść Piotra. Warto było pomóc koledze" - mówi bramkarz Polonii.

Majdan wystąpił w programie "Rozmowy w toku" i po raz kolejny sprzedał swoją wersję wydarzeń. Przyznał przy tym, że niczego nie żałuje. Piłkarz zwrócił też uwagę, że nie jest skazany, a jedynie ma postawione zarzuty.

Dalej bramkarz Polonii opowiada: "Przyjechaliśmy na posterunek. Oni mówili, że napadliśmy na nich, my mówiliśmy, że to oni. Nas zbadali alkomatem i oni powinni tak dla świętego spokoju ich także zbadać. Przecież mogli wypić dwa czy trzy piwka przed interwencją i dlatego byli tacy agresywni". Zaprzeczył też, że miał we krwi aż tyle promili, ile podały media. Nie chciał jednak powiedzieć, jaki wynik pokazał alkomat.

Powtórzył też, że razem z Piotrem Świerczewskim złożą pozew przeciwko policji za napaść: "Ja męczennika z siebie nie robię. Ale nie pozwolę, żeby ktoś mnie targał, zakuwał w kajdanki i bił mojego kolegę."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj