Co zrobić, kiedy w klubie grają piłkarze zza oceanu, a dzień przed ważnym meczem mają eliminacje mistrzostw świata ze swoimi reprezentacjami? Wysłać po nich samolot! Manchester City wydał aż 150 tysięcy funtów na samolotowe podróże swych piłkarzy - Brazylijczyków Robinho, Elano i Jo oraz Argentyńczyka Pablo Zabalety.
Nowy właściciel Manchesteru City, Abu Dhabi United Group for Development and Investment Ltd, wysłał po zawodników samolot, aby mogli jak najszybciej wrócić z Ameryki Południowej do Manchesteru. W nocy z środy na czwartek wystąpili w reprezentacjach swoich krajów w meczach eliminacji mistrzostw świata - w Limie (Peru - Argentyna 1:1) i Rio de Janeiro (Brazylia - Boliwia 0:0).
Czwórka piłkarzy - Robinho, Elano, Jo i Zabaleta - kosztowała Manchester City 65 milionów funtów. Nie wróciliby na sobotnie spotkanie ligowe z Chelsea Londyn, gdyby nie decyzja inwestorów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - inforuje dziennik "Daily Mirror".
>>>Słynny Robinho lata na treningi helikopterem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|