Dziennik Gazeta Prawana logo

Starcie gigantów na remis. Dobry mecz Kuszczaka

21 września 2008, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kuszczak będzie bronił
Kuszczak będzie bronił/Inne
Na ten mecz na Wyspach czekano od miesięcy. Prowadzona przez Lusia Feplie Scolariego Chelsea grała dziś z Manchesterem sir Alexa Fergusona. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, choć goście prowadzili aż do 80. minuty. Jeszcze przed przerwą na boisku pojawił się Tomasz Kuszczak. Polak zmienił kontuzjowanego Edwina Van der Sara i nieoczekiwanie został jednym z bohaterów meczu.

Kuszczak wskoczył do "klatki" w 32. minucie. Manchester prowadził już wtedy 1:0. W 16. minucie spotkania ofensywną szarżą lewym skrzydłem popisał się Patrice Evra. Francuz wycofał piłkę do Dymitara Berbatowa, który bez namysłu strzrelił na bramkę. Cech "wypluł" piłkę przed siebie, dopadł do niej Koreańczyk Park Ji-Sung i bez trudu z siedmiu metrów skierował ją do siatki.

Po stracie gola Chelsea ruszyła do przodu. Gospodarze przeprowadzili kilka groźnych akcji, ale bez zarzutu spisywała się obrona MU. Na brawa zasłużył też Kuszczak, który w pierwszej połowie wyłapał kilka dośrodkowań. Polak w opałach był tylko po strzale Alexa, kiedy wybił mocny strzał Brazylijczyka przed siebie. Na jego szczęście żaden z piłkarzy Chelsea nie zdążył z dobitką.

Po zmianie stron impet Chelsea nieco osłabł. Podopieczni Luisa Felipe Scolariego na dobre wzięli do gry dopiero w końcowych 20. minutach. Najpierw, w 71. minucie idealną okazję zmarnował Nicolas Anelka, który nie trafił w piłkę stojąc trzy metry przed bramką. Dwie minuty później groźnie, ale minimalnie niecelnie zza linii pola karnego strzelał Michael Ballack.

W 80. minucie ataki "The Blues" przyniosły skutek. Po centrze z rzutu wolnego Johna Obi Mikela skutecznym strzałem głową z pięciu metrów popisał się wprowadzony na boisko sześć minut wcześniej Salomon Kalou. Reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej nie zdołał powstrzymać Ferdinand i ten nie miał problemów z pokonaniem bezradnego w tej sytuacji Kuszczaka.

Bramki: 0:1 Ji-Sung Park (18.), 1:1 Salomon Kalou (79.)

Chelsea: Cech - Bosingwa, Carvalho (12. Alex), Terry, A.Cole - J.Cole, Obi Mikel, Ballack (74. Kalou), Lampard - Malouda (46. Drogba), Anelka.

Manchester: Van der Sar (32. Kuszczak) - Neville, Ferdinand, Evans, Evra - Fletcher, Hargreaves, Scholes (55. Ronaldo), Park (75. O'Shea) - Berbatov, Rooney.

Sędziował: Mike Riley. Widzów 41 760.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj