Dziennik Gazeta Prawana logo

Manchester pokonał Bolton. Epizod Smolarka

27 września 2008, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kibice, którzy liczyli dziś na pojedynek Tomasza Kuszczak z Euzebiuszem Smolarkiem, mogą czuć się zawiedzeni. Bramkarza Manchesteru United w meczu z Boltonem nie usiadł nawet na ławce rezerwowych, a Smolarek zagrał tylko 20 minut, niczym szczególnym się nie wyróżniając.

Manchester wygrał 2:0, choć na pierwszą bramkę kibice, którzy jak zwykle po brzegi wypełnili słynne Old Trafford, musieli czekać aż do 60. minuty, kiedy rzut karny po bardzo wątpliwym faulu Jlloyda Samuela na Cristiano Ronaldo, na bramkę zamienił sam poszkodowany.

Ronaldo był też głównym bohaterem akcji, która dała gospodarzom drugiego gola. W 77. minucie Portugalczyk popędził na bramkę Boltonu, odegrał piętą do wbiegającego Wayne'a Rooneya, który ładnym technicznym strzałem ustalił wynik spotkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj