Kolejny głos przyłączył się dziś do chóru krytykującego holenderskiego szkoleniowca. Tym razem były piłkarz reprezentacji Wojciech Kowalczyk stwierdził, że "Beenhakker cierpi na manię prześladowczą, ostatnio uważa, że wszyscy go prześladują".
"Prawo do krytyki mają wszyscy. Beenhakkerowi udał się tylko początek roku, kiedy wygrał z Czechami 2:0 na Cyprze, potem już zupełnie nic. Beenhakker powinien z krytyką spokojnie żyć. Trenera mogą bronić tylko wyniki, których Beenhakkerowi ostatnio brakuje" - mówił Kowalczyk w programie "Cafe Futbol".
A jak były piłkarz Legii tłumaczy zachowanie Ebiego Smolarka po strzeleniu bramki w meczy z San Marino? "Ebi jest zmęczony tymi zmianami, które przeprowadza Beenhakker. Albo schodzi z ławki, albo nie gra przez całe 90 minut. Co się dzieje, że tylko on jest zmieniany, a ci którzy grają gorzej występują w pełnym wymiarze spotkania?" - pyta Kowalczyk.
>>>Prowokacyjny gest Smolarka wobec Leo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|