Mecze reprezentacji Polski z Czechami i Słowacją zbliżają się wielkimi krokami. Łukasz Sosin, napastnik Anorthosis Famagusta i obrońca Polonii Warszawa, Tomasz Jodłowiec, mają być największymi niespodziankami w kadrze Leo Beenhakkera na te mecze eliminacji mistrzostw świata.
Do dokonania kilku roszad w składzie reprezentacji Leo został zmuszony po spotkaniu z San Marino.
>>>Beenhakker ma problem. I to duży
Jak na razie bez odpowiedzi pozostaje pytanie, kto stanie w bramce Biało-czerwonych? W ostatnich spotkaniach świetnie radził sobie Łukasz Fabiański, który pokazał, że można na niego liczyć.
Tymczasem w ciągu najbliższych kilku dni ma się wyjaśnić sprawa Artura Boruca. Jeśli wyrazi skruchę za wydarzenia we Lwowie, czgo podobno dotąd tego nie zrobił, Beenhakker powoła go do kadry. Jednak nawet jeśli tak się stanie, to bramkarz "The Bhoys" raczej usiądzie na ławce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|