Grzegorz Lato wreszcie zaspokoił swoją ciekawość. Już od dawna chciał wiedzieć, ile zarabia selekcjoner reprezentacji Polski, Leo Beenhakker. Wczoraj nowy prezes PZPN rozpoczął pracę w związku i mógł dokładnie obejrzeć umowę Leo. Potwierdziło się to, o czym mówiono od dawna - Holender zarabia w Polsce około 60 tysięcy euro miesięcznie.
>>>Dni Beenhakkera są policzone?!
Już dziś Grzegorz Lato spotka się z Leo Beenhakkerem i powie trenerowi, czego od niego oczekuje. Jaka przyszłość czeka Leo? Tak naprawdę nie wiadomo.
Pewne jest natomiast jedno - Beenhakker będzie musiał przedstawić Lacie i nowym władzom związku raport, który wyjaśni fatalną postawę naszej kadry na Euro 2008.
Po pierwszym dniu pracy Laty odetchnęli zwykli pracownicy związku. Jak zadeklarował nowy prezes, wszyscy zostaną na swoich stanowiskach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|