Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia: Kapitan Wisły nazwał mnie ciotą

24 listopada 2008, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po meczu nikt nie zostawił na nim suchej nitki. "On nas skrzywdził" - wykrzykiwali w stronę sędziego Marcina Szulca piłkarze Wisły Kraków. Arbiter bez skrupułów wyrzucił z boiska dwóch zawodników "Białej Gwiazdy" - Marcina Baszczyńskiego i Radosława Sobolewskiego. "Moja reakcja mogła być tylko jedna. Baszczyński nazwał mnie ciotą, a Sobolewski pukał się na mój widok w czoło" - tłumaczy się Szulc.

Wszystko wydarzyło się w czasie meczu Śląska z Wisłą. W jednej chwili sędzia Szulc wyrzucił z boiska dwóch byłych reprezentantów Polski, grających obecnie w Wiśle - Baszczyńskiego i Sobolewskiego. Osłabiona "Biała Gwiazda" przegrała we Wrocławiu 1:2 i straciła mistrzostwo jesieni.

Po meczu wiślacy zaatakowali słownie Szulca. Sędzia się bronił. "Musiałem ich wyrzucić" - tłumaczy. Co takiego zrobił kapitan Wisły i jego kolega? "Pan Sobolewski pierwszą żółtą kartkę dostał za wykonywanie niesportowych gestów, a drugą za notoryczne pukanie się w czoło" - wyjawia Szulc. Jeszcze bardziej "popisał się" kapitan drużyny spod Wawelu Marcin Baszczyński. "Rzucił pod moim adresem dokładnie takie słowa: <k... ty cioto j...>" - zdradza arbiter.

Czy takie zachowanie przystoi idolom młodzieży i byłym reprezentantom Polski?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj