Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarza wyrzucili z klubu... hakerzy

12 lutego 2009, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice Schalke 04 zdziwili się, kiedy wchodząc na stronę internetową klubu przeczytali o rozwiązaniu kontraktu z napastnikiem Kevinem Kuranyim. Informacja była nieprawdziwa, a na stronie umieścili ją... hakerzy.

- ogłosił w czwartek klub dodając, że tymczasowo zawiesza swoją stronę internetową.

Kevin Kuranyi jest obecnie najbardziej kontrowersyjnym piłkarzem drużyny z Gelsenkirchen. Naraził się kibicom deklaracją, że w przerwie zimowej chce opuścić klub. Później przekonywał, że przemyślał sprawę i że "na sto procent identyfikuje się z Schalke".

Nie znalazł się w składzie na spotkanie z Rosją. Mecz oglądał z trybun w towarzystwie kolegów, ale po pierwszej połowie opuścił stadion. Nie wrócił do hotelu i nie odbierał telefonów. Selekcjoner Joachim Loew uznał, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i mimo przeprosin piłkarza zapowiedział, że nigdy więcej nie powoła go do reprezentacji.

Hakerz włamali się na stronę Schalke podczas środowego meczu Niemcy - Norwegia (0:1) w Duesseldorfie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj