Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi wkładali palce w uszy piłkarzom Lecha

20 lutego 2009, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Choć szykowaliśmy się na walkę z piłkarzami Udinese to zaskoczył nas trochę repertuar zagrań, jakich używali obrońcy włoskiej drużyny. Walka momentami była wręcz. Rywale grali bardzo nieczysto. Wkładali nam nawet place w uszy" - mówi Robert Lewandowski, napastnik Lecha Poznań.

20-letni napastnik poznańskiego klubu i reprezentacji Polski przyznaje, że choć spodziewał się nieczystych zagrań ze strony zawodników zespołu, to ich sposób gry go zaskoczył.

"" - wyjaśnia Robert Lewandowski.

"Kolejorz" przyzwyczaił już kibiców do horrorów, dlatego tym razem nikogo nie zdziwiło, gdy piłkarze trenera Franciszka Smudy ze stanu 0:2 wyciągnęli wynik na 2:2. To sprawia, że polski zespół wciąż ma realne szanse na awans do kolejnej rundy rozgrywek o Puchar UEFA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj