Były prezes PZPN Michał Listkiewicz ukarany przez sąd. Nie chodzi jednak o korupcję w piłce. Listkiewicz zapłaci trzy tysiące złotych za nielegalnie zorganizowany w maju 2008 roku finał Pucharu Polski w Bełchatowie. "PZPN nie wystąpił o pozwolenie" - tłumaczy rzecznik miejscowej policji.
Finał Pucharu Polski 2008, w którym spotkały się Legia Warszawa i Wisła Kraków, został rozegrany w Bełchatowie. Miejscowa policja utrzymuje, że PZPN - organizator meczu - nie wystąpił o pozwolenie na jego rozegranie. Sprawa wyszła na jaw z powodu zamieszek, które wybuchły w 77. minucie na trybunach, a potem przeniosły się na murawę stadionu.
Sąd zgodził się z oskarżycielem (policją) i ukarał ówczesnego prezesa PZPN Michała Listkiewicza 3 tysiącami złotych grzywny.
Wyrok nie jest prawomocny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|