Młody bramkarz Arsenalu Londyn Wojciech Szczęsny to prawdziwy pechowiec. Przez trzy miesiące leczył uraz ręki, a kiedy wznowił treningi, to nie na długo. Osiemnastoletni piłkarz złamał palec u nogi i czekają go kolejne tygodnie lenistwa.
Niedawno Polak zakończył rehabilitację i wznowił treningi, po tym jak trzy miesiące temu podczas ćwiczeń na siłowni sztanga przygniotła mu obie ręce.
Złamania rąk udało wyleczyć się szybciej, niż przypuszczano, ale co z tego, skoro pech nie opuszcza młodego golkipera?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|