Błędy sędziów wyprowadziły z równowagi działaczy Austriackiego Związku Piłki Nożnej. Panowie z gwizdkami będą obowiązkowo chodzić do... okulisty. Wzrok już od jakiegoś czasu badają sobie arbitrzy główni, teraz zbadają także liniowi, bo to ich błędy są najbardziej irytujące. Niezauważone spalone potrafią zdenerwować nawet najspokojniejszych kibiców.
Austriaccy liniowi będą badani przez okulistów od lata bieżącego roku.
"Zakrojona na szeroką skalę dyskusja na temat błędnych decyzji arbitrów, zwłaszcza w ocenie spalonych, spowodowała podjęcie takiej decyzji" - wyjaśnia szef komisji sędziowskiej Austriackiego Związku Piłki Nożnej Gerhard Kapl. Dotychczas obowiązek ten spoczywał tylko na arbitrach głównych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|