Wczoraj policjanci z Centralnego Biura Śledczego zatrzymali byłego współwłaściciela Widzewa Andrzeja G., a dziś wrocławski sąd zdecydował, że znany działacz spędzi w więzieniu co najmniej trzy miesiące. Prokurator postawił G. zarzut przywłaszczenia wielomilionowych kwot.
Zarzut wobec Andrzeja G. dotyczy przywłaszczenia wielomilionowych kwot i ma związek ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości gospodarczych w Widzewie Łódź. Chodzi o unikanie płacenia długów przez Widzew Łódź i niespłacanie długów wskazanych przez sąd.
W tej samej sprawie prokuratura postawiła już zarzuty byłemu wiceprezesowi PZPN Eugeniuszowi K. oraz sekretarzowi generalnemu PZPN Zdzisławowi Kręcinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|