>>>Zobacz jak Jeleń i Dudka zostali bohaterami
Tak, też to słyszałem. To miłe, szczególnie gdy się o tym czyta w kraju.
Nie wiem, ile dokładnie, ale na pewno ta wartość rośnie. W każdym meczu obserwują mnie wysłannicy jakichś klubów. Jakich konkretnie? Naprawdę nie mam pojęcia. Trzeba się zapytać mojego menedżera.
Chyba nie. Strzeliłem już ładniejszego. Ale ten też był przedniej urody. Darek Dudka zagrał mi długą piłkę, zachowałem spokój, ograłem obrońcę i strzeliłem technicznie. Przed meczem umówiliśmy się z Darkiem, że jak będzie przy piłce, to ma mnie szukać długim podaniem. Udało się już za pierwszym razem (śmiech).
Nie wiem, ale faktem jest, że trener Fernandez docenia jego postawę i zdaje sobie sprawę, że z meczu na mecz gra coraz lepiej. Chciałbym, aby Darek grał w każdym spotkaniu, bo świetnie się z nim rozumiem. Nie tylko na boisku.
Był bardzo zadowolony. Śmiał się, że to był polski dzień w Auxerre. Fajnie, że to zauważył. Mam nadzieję, że co kolejkę będzie nas tak chwalił.
Nie wiem, w jakim wymiarze czasowym, ale mam nadzieję, że zagram w obu meczach - i z Irlandią Północną, i z San Marino. Czuję, że jestem w formie. Nie spodziewałem się, że po ostatniej kontuzji tak szybko osiągnę taką dyspozycję.
Nie, ale wszystko zależy od selekcjonera. Od siebie mogę tylko dodać, że mogę zastąpić Pawła Brożka. Nie ma problemu.