W marcu Arkadiusz Onyszko został aresztowany za napad na byłą żonę i grożenie jej śmiercią. Teraz polski bramkarz jest szykanowany przez kibiców, którzy już wydali na niego wyrok. Podczas meczu Odense z Aalborgiem fani rywali buczeli na Onyszkę, gdy tylko znajdował się przy piłce.
Odense Onyszki niespodziewanie pokonało na wyjeździe faworyzowany Aalborg 1:0.
Kibice Aalborga nie dawali spokoju polskiemu bramkarzowi. Kiedy tylko był w posiadaniu piłki, głośno buczeli. Mimo że sąd zwolnił Onyszkę z aresztu, wciąż grozi mu kara wieloletniego więzienia.
"Nie było tak źle. Mogłem się spodziewać, że będzie znacznie gorzej" - ocenił Onyszko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|