Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka zadyma po meczu w Iraku

27 kwietnia 2009, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rzut karny podyktowany w 96. minucie doprowadził do największej kłótni w lidze irackiej. Po decyzji arbitra na boisko wtargnęli kibice ukaranej drużyny i zaatakowali brutalnie jednego z piłkarzy. Iracka Unia Piłkarska (IFU) podjęła decyzję o powtórzeniu meczu.

. W 96. minucie sędzia podyktował rzut karny na korzyść gospodarzy, co oczywiście spotkało się ze sprzeciwem piłkarzy gości. Ci uważali bowiem, że decyzja padła po czasie - spotkanie miało być pierwotnie przedłużone o 5 minut, a trwało już 96 minut.

Sędzia był nieugięty i wskazał na "jedenastkę". W obronie Electricity wystąpił Ali Wahib, ale dla piłkarza stołecznego klubu interwencja skończyła się tragicznie. .

Członek IFU powiedział, że mecz zostanie powtórzony bez obecności kibiców na neutralnym boisku. Swój głos w dyskusji zabrało także ministerstwo elektryczności, które wspiera stołeczny klub. "Zawodnik przeciwników uderzył naszego gracza, gdy ten był nieprzytomny" - przeczytać można w oficjalnym oświadczeniu ministerstwa. "e". Ministerstwo uważa też, że podyktowany karny był niesłuszny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj