Dziennik Gazeta Prawana logo

UEFA bierze się za antysemitów w Polsce

19 maja 2009, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
W czasie sobotniego meczu Legii Warszawa z Polonią Bytom pół stadionu - kilka tysięcy gardeł - śpiewało po holendersku piosenkę "Hamas, Hamas! Juden aam het gas". Nie trzeba być lingwistą, by zrozumieć, czego dotyczyła przyśpiewka. Już niedługo jednak takie zachowanie może być karane odebraniem punktów.

Skąd w ogóle jednak na Legii holenderskie piosenki? Warszawscy kibice od lat przyjaźnią się z Holendrami z Den Haag – uchodzącymi za jednych z najbardziej radykalnych w Europie. Głównym wrogiem Den Haag jest amsterdamski Ajax uważany za „klub żydowski”.

Szef europejskiej federacji Michel Platini zapowiedział wejście w życie programu „Zero tolerancji”. Tym razem nie będzie to już zwykła akcja propagandowa, jakich mnóstwo przeprowadzały UEFA i FIFA, ale prawdziwa wojna z tym zjawiskiem na stadionach. Sankcje nakładane na kluby będą dotkliwe i nieuchronne. Według ustaleń „Dziennika” w przypadku podobnego zachowania kibiców jak na Legii w minioną sobotę mecz zostanie przerwany, a klub organizujący spotkanie ukarany walkowerem.

– Wszyscy powtarzają, jak ważna jest walka z korupcją czy nielegalną bukmacherką. Rasizm jest marginalizowany. Ileż to razy słyszałem, jak jacyś działacze mi mówili: „Panie, jaki rasizm, my budżet mamy niedomknięty”. Tymczasem UEFA bardzo poważnie traktuje ten problem – ostrzega Jacek Purski z organizacji Nigdy Więcej zajmującej się m.in. walką z rasizmem na stadionach.

Organizacja Football Against Racism in Europe (FARE) uznała Polskę i Anglię za najbardziej antysemickie kraje w Europie. „Nazywanie przeciwników Żydami w Polsce jest niemal rutyną” – czytamy w specjalnym raporcie.

Polska policja, a także obserwatorzy PZPN nie pozwalają wnosić na mecze jawnie rasistowskich transparentów i flag. I tak często można zobaczyć flagi z zaciśniętą białą pięścią (symbol white power) albo z cyframi 1 i 8 (pierwsza i ósma litera alfabetu – AH, inicjały Adolfa Hitlera) bądź z dwiema ósemkami (HH, czyli ósme litery w alfabecie – Heil Hitler).

Wśród kibiców przyśpiewki w stylu: „Zrobimy z wami, co Hitler zrobił z Żydami”, są chlebem powszednim. Nie popisują się też piłkarze.

Po derbach Łodzi zawodnik ŁKS Arkadiusz Mysona biegał w koszulce z napisem „śmierć żydzewskiej k....”, a z kolei po derbach Krakowa piłkarze Wisły śpiewali w kierunku swoich fanów: „Zawsze nad wami”, na co tamci odpowiadali gromkim: „Pier... Żydami”.

Kiedy UEFA poda konkretne wytyczne dotyczące przerywania meczów? Dowiemy się tego na początku lipca na kongresie federacji w Wilnie. Nowe zasady wejdą w życie wraz z nowym sezonem. Przerwanie meczu nie będzie oznaczało automatycznie odebrania punktów. Prawdopodobnie organizator spotkania będzie miał kilka minut, by zaprowadzić porządek – usunąć flagi z obraźliwymi treściami, ewentualnie wyprowadzić grupę kibiców.

Czy wraz z nowym sezonem i wytycznymi UEFA sypnie w Polsce przerwanymi meczami i walkowerami? – Sędziowie wciąż się boją przeciwstawiać kibicom – mówi Jacek Purski. – Na arbitrze ciąży ogromna odpowiedzialność – dodaje Mirosław Stępień, szef polskich sędziów. – UEFA musi podać bardzo konkretne przepisy. Tak, by było jasne, w jakich okolicznościach mecz należy przerwać. – My też czekamy na tę decyzję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj