Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek: Beenhakker tylko do października

5 maja 2009, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Najpóźniej w październiku Beenhakker przestanie być trenerem reprezentacji Polski" - uważa Zbigniew Boniek. "Beenhakker to sympatyczny facet, ale powiedzmy sobie wprost: czasem zachowuje się jak mały Pinokio. Kłamie, kręci, próbuje się wyprzeć pracy dla ukochanego Feyenoordu. Tylko po co?" - pyta.

"Zaznaczcie sobie na czerwono dwie daty w kalendarzu. Lipiec i październik. Beenhakker przestanie być naszym selekcjonerem albo w pierwszym terminie, albo w drugim. A jak to się okaże za mało, to pożegna się z kadrą po eliminacjach mistrzostw świata. Nawet jeśli pojedziemy do RPA, to moim zdaniem bez niego" - przewiduje Boniek w rozmowie z "Super Expressem".

>>>Lato: Nie zwolnię Beenhakkera do września

Dlaczego bez Beenhakkera? "Ewentualny udział w MŚ będzie poligonem doświadczalnym przed EURO 2012, więc obstawiam, że Tak, żeby ten miał dużo czasu na przygotowanie zespołu, bo przecież nie chcemy skończyć EURO u siebie po 270 minutach" - tłumaczy "Zibi".

>>>Leo Beenhakker: Mam dość tych bzdur!

"Z ludźmi z obecnego PZPN nie jest mi po drodze, więc ja się w to bawił nie będę" - zapewnia Boniek. - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj