Pomocnik Wisły Kraków, Rafał Boguski był przed laty testowany przez Legię Warszawa. Co więcej, piłkarz wystąpił nawet w meczu kontrolnym na Łazienkowskiej. Później jednak nikt z warszawskiego klubu się z nim nie kontaktował.
"Drużyna złożona z testowanych graczy, czyli ze mną w składzie, zmierzyła się z rezerwami Legii. Dostaliśmy szóstkę, a po stronie zdobyczy widniało zero. Zaprezentowałem umiejętności bodajże przez połowę, ale " - opowiada Boguski w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".
Boguski nie zgadza się jednak z opinią, że na Łazienkowskiej mają problem z wyławianiem talentów. "Spójrzmy na obecny skład wicemistrzów Polski. Przecież w wyjściowej jedenastce regularnie pojawia się Maciej Rybus, natomiast coraz śmielej puka do niej Ariel Borysiuk. Tych zawodników przecież musiał ktoś wyszukać" - uważa Boguski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|