Dziennik Gazeta Prawana logo

Jadowite węże zagrażają kadrze Beenhakkera

5 czerwca 2009, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarska reprezentacja Polski w piątek uda się z Kapsztadu do Johannesburga, by tam dzień później rozegrać towarzyskie spotkanie z gospodarzami. Na "biało-czerwonych" czeka tam nie tylko zawodnicy RPA, ale i... węże.

W ostatnich dwóch miesiącach złapano ich w Johannesburgu dwadzieścia cztery, osiemnaście z nich należało do najbardziej jadowitych gatunków żyjących w Afryce. W zeszłym roku w tym samym okresie były tylko trzy takie przypadki.

Ahmed Nagdee przypuszcza, że powodem zwiększonej liczby węży pojawiających się na ulicach, w sklepach i domach jest budowa infrastruktury potrzebnej na przyszłoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej.

"Węże nie lubią hałasu, a teraz, kiedy wszystko jest w budowie próbują uciekać w jakieś bardziej ciche miejsca" - uważa Nagdee.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj