Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Polacy przegrali z RPA

5 czerwca 2009, 21:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dobrze, że to był tylko sparing. Grająca w rezerwowym składzie reprezentacja Polski przegrała w Johannesburgu z RPA 0:1. Bramkę po koszmarnym błędzie naszych obrońców zdobył Thembinkosi Fanteni. Biało-czerwoni, którzy nie tak dawno pokonali San Marino 10:0, tym razem zagrali beznadziejnie.

>>>Zobacz zwycięskiego gola dla RPA

Desperackie ataki naszych piłkarzy w końcówce nic nie zmieniły. Polacy przegrali z RPA 0:1. Teraz mecz z Irakiem. Porażka w tym sparingu nie ma prawa się przydarzyć!

W 87. minucie piłka wpada do siatki naszych rywali, jednak Robert Lewandowski był na pozycji spalonej.

Beenhakker wprowadził jeszcze jednego napastnika - Dariusza Dudkę zmienił piłkarz belgijskiego Lokeren, Dawid Janczyk.

Łukasz Załuska ratuje nasz zespół przed utratą gola, odbijając piłkę po dośrodkowaniu Gaxy.

Steven Pienaar ucierpiał w starciu z Marcinem Komorowskim. Największy gwiazdor reprezentacji RPA został zmieniony przez Tschabalalę, bo trener nie chciał ryzykować kontuzji pomocnika.

Zmiany niewiele dały. Nasi piłkarze cały czas grają chaotycznie i niedokładnie. Tylko jakaś katastrofa mogłaby pozbawić RPA zwycięstwa w tym spotkaniu.

W 60. minucie Beenhakker przeprowadził dwie zmiany. Za Jakuba Wilka wszedł Marcin Komorowski zaś za Rafała Murawskiego Łukasz Trałka.

Mogło być 0:2, ale Bernard Parker nie potrafił wykorzystać doskonałego podania Gaxy i trafił obok bramki.

Jest drugi celny strzał naszych piłkarzy! Roger minął trzech obrońców i huknął z 16 metrów, ale refleksem popisał się Kuhne.

W 47. minucie na strzał z około 35 metrów zdecydował się Dikgacon. Na szczęście uderzył bardzo niecelnie.

W przerwie Leo Beenhakker dokonał jednej zmiany. Peszkę zastąpił napastnik Marek Saganowski. Rywale rozpoczęli druga połowę bez zmian.

W tym spotkaniu drużyną zdecydowanie lepszą jest reprezentacja RPA. To, że do przerwy Polacy przegrywają tylko 0:1 mogą zawdzięczać tylko temu, że rywale mają kłopoty ze skutecznością.

Murawski stara się uderzyć piłkę z przewrotki. Efekt jest taki, że futbolówka minęła słupek bramki naszych rywali o kilka metrów.

Żółta kartka dla Jacka Krzynówka. Doświadczony pomocnik nikogo nie sfaulował, został ukarany, za opóźnianie gry przy wyrzucaniu piłki z autu.

Zawodnicy Leo Beenhakkera grają co najwyżej średnio. NIe potrafią stworzyć skutecznej akcji przeciwko rywalom, którzy zajmują 77. miejsce w rankingu FIFA.

Bramkarza z RPA starał się pokonać Peszko. Piłkarz Lecha uderzył piłkę z dystansu, ale Khune nie miał problemu z interwencją.

Mimo że to tylko mecz towarzyski, niektórzy piłkarze robią się nerwowi. Pienaar dostał żółtą kartkę za odkopnięcie piłki po gwizdku sędziego.

W 12. minucie dobrą okazję zmarnował Lewandowski, który nie trafił czysto w piłkę do świetnym dośrodkowaniu Sławomira Peszki.

Niestety, lepiej rozpoczęli nasi rywale. Już w szóstej minucie debiutujący w kadrze Łukasz Załuska musiał wyciągać piłkę z siatki. Gola po koszmarnym błędzie naszych obrońców strzelił Fanteni.

Od razu widać, że w polskiej drużynie świetnie czują się piłkarze Lecha. Już w pierwszej minucie groźną akcję przeprowadzili Maciej Murawski, Robert Lewandowski i Jakub Wilk.

Fanteni 6.
Khune - Mokoena, Booth, Gaxa, Mdledle - Mhlongo, Sibaya, Dikgacon, Pienaar (75. Tschabalala) - Parker (88. van Heerden), Fanteni (61. Mashego)
Załuska - Rzeźniczak, Bosacki, Żewłakow, Krzynówek - Peszko (46. Saganowski), Murawski (60. Trałka), Dudka, Roger, Wilk (60. Komorowski) - Lewandowski
Pienaar - Krzynówek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj