Selekcjoner reprezentacji Polski nie będzie miło wspominał wyprawy do RPA. Nie dość, że wielu kadrowiczom zwyczajnie nie chciało się przyjechać do Afryki, nie dość, że w fatalnym stylu przegraliśmy z RPA, to jeszcze złodzieje nie mieli litości dla Leo. Rabusie splądrowali hotelowy pokój selekcjonera.
Złodzieje wdarli się do pokoju Beenhakkera w hotelu w Kapsztadzie, gdzie mieszka nasza reprezentacja.
Leo na pewno nie będzie więc miło wspominał wyprawy do RPA, podczas której doznaje samych przykrości...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|