Tomasz Kuszczak wie, że musi iść na wypożyczenie, ale za wszelką cenę chce zostać w Anglii. Dlatego odrzuci intratną propozycję Zenita Sankt Petersburg. "Propozycja z Rosji mnie nie interesuje, na pewno się tam nie wybieram. Jeśli zmienię klub, to na angielski" - zapewnia reprezentant Polski.
Wszystko stanie się jasne dopiero po urlopach. Wtedy Kuszczak porozmawia o swojej przyszłości z trenerem Sir Alexem Fergusonem.
"Sytuacja będzie wyjaśniona, czy kolejny sezon spędzę w Manchesterze czy w jakimś innym angielskim klubie. Zostawiam tę decyzję trenerowi ze względu na szacunek i respekt, jaki do niego czuję. - dodał Kuszczak, który jeszcze przez trzy lata ma ważny kontrakt z Manchesterem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|